Skąd pomysł na bloga o ogrodnictwie i moje zainteresowanie tym tematem...???
Od małego dziecka każde wakacje i wolną chwilę spędzałam na wsi u babci, tym żyłam i to uwielbiałam robić odkąd pamiętam. Gdy okazało się, że jest wolna działka na ogródkach działkowych ROD bez zastanowienia zdecydowałam się na dzierżawę. Cóż...moja druga połowa na mój pomysł zareagowała i tu nastąpiła moja konsternacja, dość entuzjastycznie!!!!!
Działka 3,5 ara a na niej jedynie truskawki, maliny, czosnek i nic więcej...ehh. 1 maja zamówiona glebogryzarka i zaczynamy!!!! Tego dnia na pierwszy rzut poszła marchewka, pietruszka, buraczki, fasolka szparagowa i bób. Ogórki posieję w sobotę, bo jeszcze za wcześnie i czekamy.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz